Wydrukuj | Historia kolei w Sudetach | Strona główna

Linia Ścinawka Średnia - Otovice - Broumov

25 lipca 1875 uroczyście otwarto nową trasę w Sudetach, z Chocní do Broumova. Rok po tym wydarzeniu StEG ( C.K. Towarzystwo Kolei Państwowych, wbrew pozorom - spółka prywatna) uruchomiła pociągi do granicznych Otovic. Jednakże na naturalne przedłużenie trasy na stronę pruską, w celu połączenia jej ze Śląską Koleją Górską, przyszło jeszcze długo poczekać.

Jak to się zaczęło?

Stacja w Ścinawce Średniej - 1910.
Ze zb. Rafała Wiernickiego

Pierwszy pociąg wyjechał na transgraniczny szlak dopiero na początku kwietnia 1889 roku. Węzeł na głównej magistrali sudeckiej utworzono w Ścinawce Średniej (Mittelsteine), która awansowała do rangi posterunku granicznego i celnego. Tym samym odrzucono inny projekt - przewidujący bezpośrednie połączenie Broumova i Nowej Rudy z pominięciem stacji w Ścinawce. Linię poprowadzono naturalnym obniżeniem rzeki Ścinawki, bez konieczności budowy imponujących obiektów inżynieryjnych. Postawiono dwa mosty, nieliczne przepusty i wiadukty.
Ciekawe, że na pruskim odcinku od granicy w Tłumaczowie (Tuntschendorf) ruch pozostawał w obsłudze kolei austrackich, a po I wojnie światowej - czechosłowackich. Było to podkreślone w czechosłowackim rozkładzie jazdy wyraźnym wydzieleniem odcinka Mittelsteine (Střední Stěnava) - Broumov, z przypisaniem go dyrekcji okręgowej ČSD w Hradcu Králové.
Nową linię planowano wykorzystać w ruchu dalekobieżnym między Jelenią Górą a Kłodzkiem, ze względu na znaczny skrót w porównaniu z trasą główną prowadzącą przez Wałbrzych (plany tego połączenia sięgały lat 40. XIX wieku!). Do ich uruchomienia jednak nigdy nie doszło. Trasa miała od początku charakter lokalny, o czym świadczy niewielka liczba połączeń transgranicznych. Przykładowo w 1935 roku były to trzy pociągi relacji Ścinawka Średnia - Meziměstí i cztery w przeciwnym kierunku (wszystkie prowadziły wyłącznie wagony 3. klasy); w 1917 roku granicę przekraczały trzy pary pociągów dziennie, a w 1929 roku - 5 par.
Krótki okres świetności trasa ta miała w czasie II wojny światowej, po zajęciu czeskich Sudetów przez III Rzeszę. 24 X 1938 stację Česká Metuje przekazano DRG (Niemieckim Kolejom Państwowym) z całym odcinkiem do Meziměstí i Otovic, a Police nad Metují stała się na krótki czas stacją graniczną. W tym okresie przez Broumov i Meziměstí kursowały bezpośrednie pociągi Kłodzko - Trutnov (co byłoby trafioną relacją i dziś).

Okres powojenny

Elektrownia kolejowa w Ścinawce, dostarczająca energię elektryczną dla całej sieci trakcyjnej Dolnego Śląska. Trasa do Otovic elektryfikacji nigdy się nie doczekała.
Ze zb. Rafała Wiernickiego

21 maja 1945 roku przyjechał pod eskortą pociągu pancernego do Police nad Metují specjalny skład z czeskimi kolejarzami, którzy mieli za zadanie przejąć służbę na stacjach od Niemców. Skład odjechał do Broumova (gdzie przybył po południu) zaraz po uroczystym powitaniu i zabraniu pracowników. Niemcy pozostawiali infrastrukturę w bardzo dobrym stanie i bez walki, także już następnego dnia zaczęły kursować pociągi pasażerskie z Broumova przez Meziměstí do Police nad Metují. Jednocześnie zawieszono kursowanie pociągów na linii do Ścinawki Średniej, przecinającej świeżo wyznaczoną granicę.
Na Ziemię Kłodzką nie zdążyła jeszcze dotrzeć polska władza, podobnie jak wojsko (stało się to dopiero 10 czerwca). Była to wówczas "ziemia niczyja", co wykorzystywał stacjonujący w Broumovie pociąg pancerny "Moskva", dokonując rabunkowych wypadów do Ścinawki Średniej w celu zagarnięcia węgla. Czechosłowakom zależało, pod pretekstem wyrównania granicy, na zajęciu Ziemi Kłodzkiej - między innymi w tym celu przetrzymywano w Broumovie ów pociąg. Oto co na temat sytuacji w pierwszych powojennych dniach mówi broumovska księga stacyjna:
"Zawiadowca broumowskiej stacji pozostawał w ciągłym kontakcie z wojskowymi komendantami pobliskich miast: Broumova i Náchodu. Pod pretekstem wyrównania przebiegu granicy na swym odcinku żądał zajęcia Ziemi Kłodzkiej. (.). Co więcej, radziecki komendant Kłodzka wzywał dowódcę stacjonującego w Broumově czechosłowackiego pociągu pancernego "Moskwa" do zajęcia przez wojsko okolic Kłodzka. Na żądania zawiadowcy władze wojskowe zawsze odpowiadały, że obszar ten nie może być zajęty bez rozkazu, każdorazowo jednak zapewniając go, że Ziemia Kłodzka wkrótce zostanie w całości przyłączona do Czechosłowacji." 1

475.1121 z pociągiem Os 5000. Police nad Metují,
7 IV 1974 r.
Fot. Ondřej Řepka

13 czerwca "Moskva" wyjechała w kierunku Ścinawki. Dzień później trzynastu żołnierzy czeskiego garnizonu zajęło polską stację. Okoliczne miejscowości były już opanowane przez Wojsko Polskie, także po kilku dniach sytuacja wróciła do normy i czeski garnizon wrócił do Broumova. Do przekazania stacji w Ścinawce czeskim pracownikom kolei nie doszło już nigdy.
Stosunki między dwoma krajami zaczęły się powoli uspokajać. Przez przejście graniczne w Tłumaczowie przejeżdżało wiele transportów węgla z okolicznych kopalni, przeznaczonych dla odczuwającego silne braki przemysłu czeskiego. Jednocześnie w 1946 roku nasilające się manifestacje w sprawie powrotu Ziemi Kłodzkiej do Czechosłowacji spowodowały, że Polacy rozebrali 80 metrów toru w okolicach Tłumaczowa (noszącego wówczas tymczasową nazwę Tuczyn). Oficjalną przyczyną takiego działania było "czasowe wyłączenie toru", jednak głównym powodem była najprawdopodobniej obawa przed czeską agresją. "Czasowe wyłączenie" miało potrwać jeden dzień, jednak brakujący odcinek toru wstawiono na miejsce dopiero 27 XI 1946, po podpisaniu traktatów, które rozstrzygały kwestię roszczeń. Ruchu pasażerskiego już nie przywrócono. W ówczesnym rozkładzie jazdy linia ze Ścinawy Średniej (taką nazwę nosiła wtedy Ścinawka) do Tuczyna była oznaczona jako "na razie nie czynna". Uwzględniony był także usytuowany na 6 km szlaku przystanek Tuczyn Dolny, przemianowany potem na Tłumaczów Urząd Celny.
Według broumowskiej kroniki, "30 VIII 1949 dopuszczono tranzytowy przejazd polskich pociągów towarowych przez Broumov, w celu ułatwienia transportu pyłu węglowego z kopalni w Średniej Ścinawce do Wałbrzycha ". Stan ten trwał do 1953 roku, potem linia była wykorzystywana jako bocznica do kamieniołomu. Formalnie stan ten usankcjonowano 28 VIII 1969 roku, kiedy to linię oficjalnie przekwalifikowano na bocznicę (obsługiwano ją jeszcze do końca lat 80).


Teraźniejszość i przyszłość

Współczesny wygląd przystanku Otovice. W tle pozostałości linii w kierunku polskiej granicy.
Fot. Rafał Wiernicki

Dzisiaj o trasie ze Ścinawki do Tłumaczowa przypominają nieliczne już pozostałości. W 2003 roku można było zobaczyć spory stalowy most w Tłumaczowie. Znajdziemy tam jeszcze fragmenty nasypów czy przepustów, ale miejscami starotorze bywa już bardzo nieczytelne. Po czeskiej stronie ruch pasażerski odbywa się normalnie do stacji Otovice zastávka (dawniej Otovice kostel). Jednak o ile ruch do Broumova ma się świetnie (a były plany likwidacji tego odcinka w 1992 roku!), to liczba pociągów pasażerskich do samych Otovic jest systematycznie z roku na rok zmniejszana.

W przyszłości planuje się odnowić brakujący odcinek - powstały na ten temat co najmniej dwa czeskie opracowania. Według jednego z nich, trasa miała by stać się częścią nowoczesnego systemu transportowego Euroregionu GLACENSIS, a wraz z nowowybudowanym przejściem z Náchodu do Kudowy tworzyłaby koło wokół Gór Stołowych.

Jednak czy te ciekawe projekty nie zostaną wyrzucone do kosza przez wybitnie antykolejowe polskie władze, nie mające pomysłu na jakąkolwiek politykę wspierającą transport zbiorowy w ogóle, o kolejowym nie wspominając? W czasach szaleńczej i nieprzemyślanej likwidacji pociągów oraz całych linii kolejowych - odpowiedź wydaje się być oczywista.

 

Wojtek Michalski

1 tłumaczenie Filipa Karońskiego, Niepewność pogranicza

Literatura:

[1] F. Karoński, M. Jerczyński, Ścinawka Średnia - Tłumaczów , [w:] Świat Kolei 12/2001
[2] Historie veřejné dopravy na Náchodsku , http://doprava.ecn.cz/
[3] Rafał Wiernicki, Proces kształtowania sieci kolei żelaznych na Dolnym Śląsku i jego wpływ na rozwój turystyki w Sudetach do 1945 roku , Jelenia Góra 2003
[4] Luboš Čermák, Stopy-fakta-svědectví z historie trati Choceň-Broumov v datech a obrazech, BEN - technická literatura, Praha 1997 (1. część), Praha 1999 (2. część)
[5] O. Thér, J. Kučera, Studie: Obnova trati Otovice zastávka (ČR) - Ścinawka Średnia (PR)

Tekst został opublikowany w "Turyście Dolnośląskim" nr 11/2004.
(c) Wojtek Michalski. Reprodukcja w całości lub części bez zgody autora zabroniona.