Świat Kolei 6/2001 str. 30–31

Wąsosz

Są w Polsce stacje o bogatej historii, będące świadectwem przemian na kolei, w polityce czy gospodarce, i takie, na których czas się zatrzymał. Są stacje tętniące życiem i takie, które umierają na naszych oczach, wydane na pastwę ludzkiej chciwości i bezmyślności. Wąsosz należy do tych, które zatrzymały się między przeszłością a teraźniejszością, między życiem a śmiercią — chociaż nie pojawiają się tu już od lat pociągi, stacja trwa jakby uśpiona. Porasta roślinnością niczym stary mebel pajęczynami. Warto ją odwiedzić i zadumać się nad przemijającą atmosferą dawnej kolei.

[dworzec]

[dworzec]

Wąsosz to małe śląskie miasteczko nad Baryczą, na pograniczu z Wielkopolską. Mimo lokalizacji w regionie o dobrze rozwiniętym rolnictwie i przemyśle rolno–spożywczym należało do miast o zahamowanym wzroście, nic więc dziwnego, że w uzyskaniu połączenia kolejowego z ważną linią Kolei Górnośląskiej Wrocław — Poznań upatrywało lekarstwa na gospodarczą stagnację. W 1883 r. Kolej Górnośląska, będąca już u progu upaństwowienia, uzyskała koncesję na budowę 25–kilometrowej linii drugorzędnej ze Żmigrodu do Wąsoszy. Stację końcową zlokalizowano 2 km od miasta, aby zaoszczędzić na budowie mostów na Baryczy. Obok sporego dworca z magazynem o typowej dla tych lat prostej, przemysłowej architekturze powstała dwustanowiskowa parowozownia, wieża ciśnień, zaplecze służby drogowej, place ładunkowe z 25–tonową wagą wagonową. Ruch otwarto 15.09.1886 r., normą były 3 pary pociągów pasażerskich na dobę.

[semafor] Dziesięć lat później rozpoczęto planowanie budowy ważnej dla tego regionu linii z Legnicy przez Prochowice, Ścinawę, Wińsko, Wąsosz, Rawicz do Miejskiej Górki, Kobylina i Pakosławia. Koncesję otrzymała w kwietniu 1897 r. prywatna spółka „Kolej Legnicko–Rawicka” (LRE), której udziałowcami były okoliczne gminy, przemysłowcy i znana firma „kolejkowa” Lenz & Co., która linię wybudowała i eksploatowała na rachunek spółki. Budowa przebiegała pospiesznie, zaangażowano do niej również wojska I Regimenu Kolejowego z Berlina. W Wąsoszy spółka wykorzystywała istniejącą stację, która stała się od uruchomienia przewozów — osobowych 05.02.1898 r. i towarowych 10 lutego — stacją styczną kolei państwowej i prywatnej (budowanej według przepisów ustawy o kolejach z 1838 r., a więc nie odbiegającej wyposażeniem technicznym i standardem od linii państwowych). Obsługę ruchu prowadziła państwowa Królewska Dyrekcja Kolei w Poznaniu (po 1920 r. Dyrekcja Kolei Rzeszy we Wrocławiu). W szopie nocowały nadal parowozy obsługujące ruch do Żmigrodu, kolej LRE miała bowiem swoje zaplecze techniczne w Rawiczu. Na linii Legnica — Rawicz kursowały 3–4 pary pociągów osobowych, we wpływach dominowały jednak przewozy towarowe.

[planik stacji]
1 budynek stacyjny
1a zabudowania gospodarcze
1b ustęp stacyjny
1c mag. materiałów łatwopalnych
1d magazyn towarowy
2 parowozowania
2a studnia
2b zasięk węglowy
3 magazyn zbożowy
4 magazyn DZ
5 budynek mieszkalny
6 budynek mieszkalny
6a zabudowanie gospodarcze
7 bud. mieszkalny i kancelaria DZ
8 budynek mieszkalny
9 stolarnia DZ
10 bud. mieszkalny wypalony
11 waga wozowa
12 waga wagonowa
13 szopa murowana
14 budynek mieszkalny
15 budynek mieszkalny
15a zabudowanie gospodarcze
16 nieczynna wieża ciśnień
17 budynek mieszkalny
18 post. zwrotniczowski Wsw nr 1
19 budynek mieszkalny wypalony
20 zapory przeciwczołgowe
21 skrajnik

Skutki I wojny światowej osobliwie wpłynęły na losy prywatnego wspłużytkownika stacji Wąsosz. Historyczna granica Śląska za odległą o 10 km stacją Wieża stała się granicą państwową. Ostatni pruski pociąg z Wąsoszy do polskiego już Rawicza odjechał 17.01.1920 r. Po ok. 3 latach wznowiono komunikację — już jako w pełni międzynarodową; np. w latach 1924–25 kursował 1 pociąg Rawicz — Wieża — Rawicz (co ciekawe — polskie rozkłady jazdy nie wykazywały tych połączeń). W Wąsoszy ulokowano urząd celny dla linii państwowej; LRE miała swój w Wieży. Tak lokalna gospodarka utrzymywała się ponad skutkami wielkiej polityki. W 1937 r. prowadzono po 1 parze pociągów między Legnicą a Rawiczem, Wieżą (a więc przez granicę) i Wąsoszą. Większy ruch był na kolei państwowej: 5–6 par pociągów. Rano wyruszały z Wąsoszy dwa składy. Jeden wracał jako towarowy, drugi kursował przez cały dzień między Żmigrodem a Wąsoszą jako osobowy.

[nastawnia] Znaczenie linii Rawicz — Legnica znacznie wzrosło pod koniec II wojny światowej, gdy przez Wąsosz zaczęły się przetaczać liczne radzieckie transporty wojskowe. Wkrótce główny ruch przeniósł się jednak na szerokotorową linię przez Leszno i Głogów, a prywatną kolej drugorzędną, z państwową linią do Żmigrodu przekazano już 01.05.1945 r. w polskie ręce — jako jedną z pierwszych na Dolnym Śląsku. Wąsosz była jednak nadal świadkiem nowego porządku: w latach 40–tych przejeżdżały tędy po 3 pary pociągów dalekobieżnych w takich wiele mówiących relacjach, jak: Ostrów Wlkp. — Forst, Leszno — Legnica, Poznań — Legnica z wagonami do Brześcia (1946) czy Brześć — Legnica, Łódź Kal. — Żagań, Wrocław — Legnica (1949). Przejęcie kolei LRE przez PKP oznaczało kres znaczenia tutejszej szopy: pociągi lokalne kursowały (po 1 parze) w relacjach Żmigród — Wąsosz — Rawicz i Żmigród — Wąsosz — Ścinawa, na ogół z długim, do prawie 2 godzin w 1959 r. postojem w Wąsoszy. Stopniowo pojawiły się 3 pary pociągów Legnica — Rawicz, a długie relacje zanikły. Ruch pasażerski (a zapewne i towarowy) na linii do Żmigrodu, na której wszystkie stacje stały się tylko przystankami osobowymi, zamknięto 31.12.1960 r., a linię zlikwidowano w 1970 r. (zarządzenie MK nr 60 dopiero 09.04.1975 r.). Od tego czasu na dawnej Kolei Legnicko–Rawickiej ustalił się stopniowo niezmienny standard — 5 par pociągów osobowych, które kursowały aż do 4.11.1991 r., kiedy nagle wszystko zamarło. Malownicza, zadbana stacja zastygła, jakby zaskoczona obrotem spraw. Wszystkie przewozy zawieszono oficjalnie w styczniu 1996 r. Linii oficjalnie nie zlikwidowano, stacja więc trwa w uśpieniu, opanowana przez przyrodę i (na razie) oszczędzona przez wandali. Jak długo trwać będzie ten niezwykły, jakby nie przystający do obecnego czasu nieustannych, coraz szybszych przemian, letarg?

Michał Jerczyński, współpraca: Ryszard Boduszek
Foto: str. 30 — P. Ostrowski (27.02.2001)
str. 31 — M. Jerczyński (22.04.1987)

[szopa]

[dworzec]

[tory]